piątek, 9 września 2011

Kominek z wkładem. Krok po kroku



Kominek w domu to dziś standard. Kto liczy koszty, ten wie, że warto go wyposażyć w dobry wkład lub kasetę kominkową. Dzięki temu będzie nie tylko ozdobą salonu, ale też wydajnym i bezpiecznym urządzeniem grzewczym.

Razem z projektem
Kominek powinniśmy zaplanować już na etapie projektowania domu. W projekcie zostaną wówczas uwzględnione niezbędne rozwiązania. Oczywiście nie chodzi tylko o lokalizację kominka. Bardzo ważne jest też:
- odpowiednie zaprojektowanie komina (jego umiejscowienia, wymiarów, sposobu wykonania),
- zapewnienie odpowiedniej nośności stropu w miejscu, gdzie będzie stał kominek (jego ciężar często przekracza tonę!),
- zaprojektowanie wlotu doprowadzającego odpowiednią ilość powietrza do spalania (zależnie od rodzaju kominka).
Dobrze jest, gdy architekt wykonujący projekt domu może się w tej sprawie skonsultować z firmą, której kominek zainstalujemy. Jeśli firma ta będzie nam również montować kominek, wskazane jest, by wcześniej jej przedstawiciel przynajmniej raz odwiedził plac budowy i sprawdził, czy wszystkie elementy istotne dla sprawnego funkcjonowania kominka są prawidłowo wykonywane.

Budowa kiminka z wkładem.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Montaż bez stresu

Nikogo nie trzeba przekonywać, że nawet najlepsze materiały użyte do budowy kominka nie zapewnią jego sprawnego funkcjonowania, jeśli popełnimy błędy podczas montażu. Skutki takich błędów bywają nie tylko kosztowne, ale i niebezpieczne. Z doświadczeń firm oferujących kominki i wkłady wynika, że większość problemów z ich eksploatacją to wyłącznie skutek nieprawidłowo wykonanego montażu. Dlatego instalację wkładów i kaset kominkowych najlepiej powierzyć firmie, która ma autoryzację producenta wkładu. Firma ta bierze na siebie pełną odpowiedzialność, w tym również za stan elementów już istniejących (na przykład komina), które przed przystąpieniem do prac montażowych powinna sprawdzić i dokonać ewentualnych zmian zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przedstawiciel firmy podpisuje się w gwarancji udzielonej przez producenta wkładu, stwierdzając jego prawidłowy montaż.
Jeśli ze względów oszczędnościowych zdecydujemy się zlecić montaż kominka innej ekipie pamiętajmy, że prace muszą być przeprowadzone ściśle według wymagań producenta. Każdy producent wkładów i kaset kominkowych określa je bardzo dokładnie.

Uwaga! Kominek najlepiej montować w trakcie prac wykończeniowych, przed ułożeniem posadzki: parkietu, paneli itp. Zwykle montaż zajmuje około trzech dni.

Wykonanie obrysu obudowy kominkowej.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Używaj zgodnie z przeznaczeniem
Często inwestorzy instalują kominek wcześniej, by pozyskać tanie źródło ciepła do czasu zakończenia robót budowlanych i wykończeniowych prowadzonych w zimie. Budowlańcy palą w kominku czym popadnie (łącznie z odpadami) i w efekcie po zakończeniu robót kominek jest w opłakanym stanie. Lepiej więc dokładnie zabezpieczyć kominek (i poinformować wszystkie ekipy, by w nim nie paliły), a do ogrzewania kupić na przykład tani ogrzewacz gazowy.

W kominku zamontowano wkład kominkowy „Diva” firmy Fondis. Jest to duży stalowy wkład wyposażony w panoramiczną szybę. Palenisko wyłożono płytami szamotowymi oraz elementami żeliwnymi. Nominalna moc grzewcza wkładu to 12 kW. Kominek kosztował około 14 000 zł, w tym 6990 zł - wkład, 2100 zł - montaż i około 4000 zł materiał obudowy i elementy dodatkowe.



Doprowadzenie powietrza z zewnątrz. W ścianie zrobiono otwór i zamontowano w nim przewód wentylacyjny, którym z zewnątrz będzie dopływało powietrze do spalania.
Autor: Mariusz Bykowski
Budowa cokołu. Cokół obudowy kominkowej wymurowano z bloczków z gazobetonu.
Autor: Mariusz Bykowski
Jego zewnętrzną powierzchnię zaszpachlowano gipsem i wygładzono.
Autor: Mariusz Bykowski





Autor: Mariusz Bykowski

Autor: Mariusz Bykowski
Wykonanie wlotu powietrza. U podstawy wkładu zrobiono wlot powietrza konwekcyjnego, zapewniając w ten sposób obieg powietrza wokół wkładu. Minimalne pole przekroju wlotu powietrza jest określane indywidualnie dla każdego wkładu lub kasety kominkowej.
Autor: Mariusz Bykowski




Ustawienie wkładu i ułożenie izolacji. Wkład kominkowy ustawiono na dokładnie wyrównanym miejscu - musi być on zainstalowany idealnie poziomo. Niektóre wkłady wyposażone są w specjalne nóżki ułatwiające zniwelowanie drobnych nierówności.
Autor: Mariusz Bykowski
Za wkładem ułożono izolację z ognioodpornej wełny mineralnej z warstwą folii aluminiowej. Bardzo ważne jest, by ściany oraz elementy obudowy kominkowej, które będą miały kontakt z ogrzanym powietrzem, były dokładnie zaizolowane.
Autor: Mariusz Bykowski
Przymierzanie blatu. Podczas ustawiania wkładu należy przymierzyć blat obudowy kominka. Może być on wykonany na przykład z marmuru, granitu, kamienia polnego lub klinkieru. W prezentowanym kominku jest to blat marmurowy.
Autor: Mariusz Bykowski



Zamontowanie redukcji. W celu dopasowania średnicy wylotu dymu z wkładu kominkowego do średnicy istniejącego przewodu dymowego użyto specjalnie przygotowanej redukcji ze stali kwasoodpornej.
Autor: Mariusz Bykowski
Podłączenie wkładu do komina. Zastosowano w tym celu elastyczne i sztywne odcinki rur kwasoodpornych. Po wykonaniu połączenia trzeba dokładnie sprawdzić, czy podłączenie jest dobrze dopasowane i szczelne.
Autor: Mariusz Bykowski




Montaż bocznych elementów. Po ułożeniu marmurowego blatu zamontowano boczne elementy obudowy kominkowej wykonane z odpowiednio przyciętych bloczków gazobetonu, oszlifowanych i wygładzonych gipsem.
Autor: Mariusz Bykowski
Również i je trzeba dokładnie zaizolować termicznie.
Autor: Mariusz Bykowski
Jednocześnie należy pozostawić szczelinę wentylacyjną między wkładem a obudową, aby uniknąć przegrzewania się elementów obudowy oraz zapewnić poprawny odbiór energii cieplnej wytwarzanej przez wkład kominkowy.
Autor: Mariusz Bykowski




Wykonanie stelaża okapu. Po zainstalowaniu dolnej części kominka można przystąpić do montażu jego górnej części, zwanej potocznie okapem lub czopuchem.
Autor: Mariusz Bykowski
Do ścian i sufitu przymocowano profile stalowe służące jako stelaż pod izolację z wełny mineralnej i obudowę z płyt gipsowych.
Autor: Mariusz Bykowski
Profile pionowe rozmieszcza się w taki sposób, aby umożliwić jak najdokładniejsze zaizolowanie okapu wełną.
Autor: Mariusz Bykowski




Zaizolowanie okapu. Dokładne zaizolowanie frontowej ściany okapu jest bardzo ważne. Dlatego wszystkie połączenia kawałków wełny dodatkowo zaizolowano specjalną samoprzylepną taśmą aluminiową, odporną na wysoką temperaturę.
Autor: Mariusz Bykowski
Należy zwrócić też uwagę na to, aby wełna była dokładnie przymocowana do ścian oraz wewnętrznych elementów obudowy i okapu.
Autor: Mariusz Bykowski
Utworzenie komory dekompresyjnej. Tuż pod stropem widoczna jest część okapu, którą oddzielono warstwą izolacji. Nie trzeba jej izolować po bokach. Jest to tak zwana komora dekompresyjna. Przestrzeń ta służy zmniejszeniu oddziaływania gorącego powietrza na sufit oraz obniżeniu wylotów powietrza umieszczonych w okapie, co poprawia cyrkulację powietrza.
Autor: Mariusz Bykowski




Mocowanie płyt i wygładzanie powierzchni. Gdy cały okap został zaizolowany wełną, do profili przymocowano ognioodporne płyty gipsowo-kartonowe.
Autor: Mariusz Bykowski
Wcześniej wykonano na nich nacięcia, aby można je było łatwo uformować w łuk.
Autor: Mariusz Bykowski
Do tak utworzonej powierzchni przymocowano jeszcze cienką płytę gipsową uprzednio zwilżoną wodą, aby dała się łatwo ukształtować. Zewnętrzną powierzchnię okapu wygładzono gipsem.
Autor: Mariusz Bykowski



Wstawienie kratek wentylacyjnych. Jednym z ostatnich etapów montażu kominka jest wycięcie w okapie otworów na kratki wentylacyjne i ich wstawienie. Powierzchnie wylotów powietrza konwekcyjnego, podobnie jak wlotów, są ściśle uzależnione od modelu wkładu kominkowego. Nie należy się tutaj kierować względami estetycznymi, tylko technicznymi.
Autor: Mariusz Bykowski
Kratki wentylacyjne umieszcza się na wysokości minimum 30 cm od sufitu, tuż poniżej komory dekompresyjnej. W dwie mniejsze kratki wentylacyjne wyposażono również komorę dekompresyjną.
Autor: Mariusz Bykowski


Szczelina wentylacyjna między obudową a wkładem kominkowym.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Pamiętaj, że...
- Każdy kominek musi mieć własny przewód kominowy przystosowany do odprowadzania spalin powstałych w wyniku spalania drewna.
- Kominek powinien być zbudowany jak najbliżej komina, najlepiej bezpośrednio pod nim.
- Jeśli komin znajduje się za kominkiem lub obok niego (odchylenie od osi nie powinno przekraczać kilkunastu centymetrów), musi być wyposażony w wyczystkę, czyli otwór rewizyjny umożliwiający wydobywanie sadzy.
- Aby wkład kominkowy działał prawidłowo, podciśnienie w przewodzie kominowym musi wynosić 10-30 Pa. Zbyt mały ciąg spowoduje cofanie się spalin, zbyt duży - zakłócenia w procesie spalania i w efekcie uszkodzenie wkładu. Pomiaru podciśnienia (siły ciągu) powinna dokonać za pomocą deprymometru firma instalująca kominek. W razie potrzeby można zainstalować moderator ciągu, który umożliwi regulację podciśnienia.
- Wymiary przewodu kominowego muszą być dostosowane do rodzaju kominka. Określa się je zależnie od kształtu przewodu. Jeśli przewód kominowy jest prostokątny, jego pole przekroju musi mieć minimum:
  - dla kominków zamkniętych z paleniskiem działającym tylko przy zamkniętych drzwiczkach - 250 cm2,
  - dla kominków zamkniętych z paleniskiem umożliwiającym pracę przy otwartych drzwiczkach - 400 cm2.
Gdy przewód jest okrągły, jego minimalna średnica to:
  - dla kominków zamkniętych z paleniskiem działającym tylko przy zamkniętych drzwiczkach - 153 mm,
  - dla kominków zamkniętych z paleniskiem umożliwiającym pracę przy otwartych drzwiczkach - 200 mm.
Aby uniknąć cofania się dymu do pomieszczenia, trzeba doprowadzić powietrze z zewnątrz do paleniska. Chociaż kominki z paleniskami zamkniętymi zużywają znacznie mniej powietrza niż otwarte, one także wymagają wykonania wlotu powietrza. Powierzchnia przekroju takiego wlotu powinna mieć ponad 200 cm2.

Uwaga! Zanim się rozpali w kominku, należy odczekać około 24 godzin od zakończenia montażu, aby dobrze wyschły wszystkie połączenia.       

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz